Karnawal

Obyczaje

1.Karnawal
2.Karnawal w Polsce
3.Podkoziolek
4.Babski Comber w Krakowie
5.Babski Comber na Slasku

Karnawał (łac. carrus navalis wóz w kształcie okrętu), nazwie wozu który uczestniczył w procesji świątecznej ku czci bogini Izydy a później Dionizosa w starożytnym Rzymie. Karnawał wywodzi się z kultów płodności i z kultów agrarnych. Od głębokiej przeszłości utrzymywało się przekonanie, że im wyższe będą skoki, tym wyżej będzie rodziło zboże. Między innymi dlatego Karnawał jest tak ściśle związany z tańcami.

Izyda w mitologii egipskiej władczyni nieba i ziemi, jedno z wcieleń Wielkiej Macierzy; utożsamiana później z grecką Demeter. Córka bogini Nut i boga Geba, siostra Ozyrysa, Seta i Neftydy. Poślubiła swojego brata Ozyrysa, była matką Horusa. .

Wraz z bratem i synem stanowili naczelną triadę bóstw Egiptu. Według innych Kiedy Set (brat Ozyrysa) zabił Ozyrysa, Izyda odnalazła jego szczątki i wraz z Neftydą przywróciła męża do życia

Dionizos według mitologii greckiej bóg urodzaju i winorośli, reprezentujący nie tylko jego upajający wpływ, ale także ten dobroczynny. Syn Zeusa i śmiertelnej kobiety Semele. Jego kult przywędrował do Grecji ze Wschodu, z Tracji, około VI wieku p.n.e. Na cześć Dionizosa odbywały się Dionizje.

do gory

Samo slowo karnawal moze wywodzic sie od włoskiego carnevale, a słowo to zaczerpnięte z łaciny oznaczało pożegnanie mięsa (carne mięso + valere obowiązywać, być ważnym, królować), przed rozpoczynającym się Wielkim Postem.

Karnawal w Polsce

 Karnawal w Polsce to inaczej zapusty, mięsopust – okres zimowych balów, maskarad, pochodów i zabaw. Rozpoczyna się najczęściej w dniu Trzech Króli a kończy w Środę Popielcową.

Ostatki (lud. mięsopust) – trzy ostatnie dni karnawału. Następny dzień – Środa Popielcowa – oznacza początek Wielkiego Postu i oczekiwania na Wielkanoc. W ostatki urządza się ostatnie huczne zabawy przed nadchodzącym okresem wstrzemięźliwości.

W Wielkopolsce w sposób szczególny świętuje się ostatni dzień ostatków - czyli wtorek przed Środą Popielcową - który nazywa się podkoziołkiem.

Nazwa „Podkoziołek”
pochodzi od głównego elementu wtorkowej zabawy, tj. od figurki wyobrażającej kozła lub chłopca – naguska wystruganego z drewna, brukwi lub ziemniaka. Figurkę stawiano w czasie tańców na talerzu przed orkiestrą a bawiące się dziewczęta, tańcząc przed grajkiem, musiały pod koziołka składać datek pieniężny. W rzeczywistości cały obrzęd podzielony był na trzy części:
- pochód przebierańców,
- obrzędowy taniec przed podkoziołkiem (w karczmie) i wspólna zabawa,
- zabawa mężatek połączona z wywożeniem młodożeńcowej (odbywała się w środę popielcową).
Przygotowania do pochodu przebierańców rozpoczynały się już w godzinach rannych we wtorek przed środą popielcową. Jego uczestnicy obchodzili wieś z muzyką, od chałupy do chałupy. Korowód otwierał zwykle „niedźwiedź” – czyli chłopak obwiązany grochowinami i prowadzony na powrozie przez „niedźwiednika”. Do grupy należeli także: parobek przebrany za białego rumaka, „żyd”, „bocian”, „dziad i baba”, „kominiarz” z workiem sadzy, „piekarz” z koszem na plecach, czasem „cygan”, „policjant”, „ułani” itp. Tak poprzebierane „maszkary” za zgodą gospodarzy wchodziły do izby, gdzie następował wspólny taniec oraz częstowanie przybyłych i wręczanie darów. W tym czasie dochodziło też do płatania drobnych figlów, takich jak wygarnianie popiołu z komina, brudzenie sadzą itp.

 Wyrzeźbiona figurka kozla przedstawiala meskosc i symbolizowala rozrodczosc.. Podkoziołek to nazwa zabawy z tym związanej, z wyśmianiem stanu wolnego: kawalarskiego, a szczególnie panieńskiego. Dziewczyny, które nie znalazły kawalera musiały się wykupić. W różnych regionach to inaczej wygląadało.

Po przejściu przez całą wieś i odwiedzeniu wszystkich gospodarzy pochód zachodził wieczorem do karczmy lub wybranego uprzednio domu, gdzie uczestnicy urządzali sobie ucztę z zebranych darów, a później rozpoczynała się ogólna zabawa. Przed muzykantami stawiano beczkę a na niej symboliczną figurkę „podkoziołka”. Wtedy następował kulminacyjny punkt zabawy – taniec młodych dziewcząt przed figurką. W odróżnieniu od innych zabaw w roku, tym razem dziewczęta składały datki na wystawiony talerz znajdujący się przed „podkoziołkiem”. Chłopcy prosili swoje dziewczyny do tańca, a następnie prowadzili je kolejno pod stojącą figurkę. Muzyka przestawała grać, a chłopak śpiewał obrzędową pieśń. W odpowiedzi dziewczyna musiała się wykupić, rzucając pod koziołka lub na talerz pieniądze. Gdy już wszystkie dziewczęta złożyły swój okup, zaczynała się ogólna zabawa przeważnie trwająca do północy.

W środę popielcową w karczmie bawiły się same zamężne kobiety. Jednym z elementów tej zabawy było wywożenie na różnych pojazdach (stare sanie, taczki, półwozie itp.) młodożeńcowych, czyli niewiast, które podczas ubiegłego roku wyszły za mąż. Młode mężatki musiały się wykupić.

do gory

Babski Comber

 Samo slowo “Comber”Comber, wedlug Encyklopedii Popularnej PWN z 1982 r. to "Mięso z kością z częeści lędźwiowej grzbietu zwierząt rzeźnych i łownych". Może więc być comber zajęczy lub króliczy.

W niektórych regionach Polski, np. w Małopolsce i niektorych regionach Slaska, babski comber był popularny już w średniowieczu.przeniesiony na ziemie polskie prawdopodobnie z Niemiec.

 Comber odbywał się w tłusty czwartek - święto pączkow, chrustów (faworków) przypadające w ostatni czwartek karnawału bądź we wtorek poprzedzający środę popielcową.

Babski Comber w Malopolsce

 Comber był huczną zabawa zamężnych kobiet, które umawiały się w określonym miejscu w sobie tylko wiadomy sposób.
Szczególnie hucznie obchodzono go w Krakowie, gdzie przekupki na Rynku urządzały prawdziwą plenerową ucztę, tzw. comber.
Jak mówią podania, w XVII wieku w mieście rząadził okrutny rajca nazwiskiem Comber, który nakładał wysokie grzywny na przekupki i ogrodników, karał ich zamykając w lochach. Kiedy zmarł - włlaśnie w czwartek poprzedzający Popielec - przekupki urządziły wielki bal:
napiekły słlodkich bułeczek i zaprosiły muzykantów,
 którzy skocznie przygrywali do białego rana.
Później tradycja została wzbogacona o rozszarpywanie szmacianej
kukły przedstawiającej znienawidzonego rajcę.
Na te okazje przekupki zakaladaly na siebie worki powiązane
słomą lub kożuchy.

Punktem kulminacyjnym babskiego combra było rozszarpywanie słomianej kukły. Na znak dany przez marszałkową czy przodownicę z niebywałym wrzaskiem wszystkie baby rzucały się na combra i energicznie
wyszarpywały z kukły źdźbła słomy, które, jak wierzono,
 zapewniały sukcesy w miłości aż do końca roku.

Biesiadę zamykały trwające wiele godzin szalone tańce i śpiewy,
odbywające się na placach, rynkach, ulicach. Bywało, że zakrapiana impreza budziła zgorszenie i sprzeciwy dostojnych, statecznych mieszkańców.

Comber Babski w Malopolsce przetrwał do końca istnienia Rzeczpospolitej Krakowskiej. W 1846 r. policja austriacka zakazała dalszych obchodów.
 Trudno się dziwić władzom konserwatywnej monarchii habsburskiej, że położyły kres tej feministycznej imprezie. Dziwnym jednak trafem, wiele z tradycji zabronionych przez zaborcę odrodziło się
w dogodniejszych czasach a Comber Babski najmniej.

do gory

Babski Comber  na Slasku

Na Śląsku zaś, kobiety przebierały się w rozmaite stroje, zakładały maski, a potem stawały do konkursów na najdowcipiejsze i najzabawniejsze przebranie. Niekiedy zabierały ze sobą miotły, kosy, misy - jednym słowem wszystko, za pomocą czego mogły wzniecać hałas i co mogło przydać się w czasie zabawy.
 Dużym powodzeniem cieszyły się krótkie, wesołe i zachęcające do zabawy melodie. Łatwe do zapamiętania i proste teksty typu:
„Kiej ostatki, to ostatki, niech się trzęsą babskie zadki”
 były więc wielokrotnie z radością powtarzane przez uczestniczki marszu.

Na Śląsku babskie combry odbywają się nie tylko w tłusty czwartek czy w ostatki. Jak nakazuje tradycja w święto górniczego stanu, a więc 4 grudnia – w dzień świętej Barbary górnicy bawią się osobno, urządzając „Karczmę piwną” zwaną też „Tablicą piwną”, a kobiety organizują „Babskie combry”. Zdarza się, że panowie kończą swoją imprezę wizytą na kobiecej zabawie. Wtedy muszą się wkupić na babską biesiadę. Ku uciesze rozbawionych kobiet zakuwani są w prowizoryczne dyby, rzucani na kolana, zmuszani do wykonywania podskoków. Combrzeniu podlegają również młode kobiety, które wkupują się do kręgu starszych i doświadczonych niewiast. W tym celu składają przysięgi, ślubują, tańczą, śpiewają, recytują oraz spełniają wszystkie polecenia bab.

Obecnie babskie harce i swawole organizowane są w domach kultury, świetlicach, salach szkolnych, restauracjach. Wiele kobiet organizuje sie prywatnie w domach, zeby obchodzic tzw. trzydziestke, czterydziestke, piedziesiatke lub wieczor panienski.
Na spotkania ostatkowe, w tlusty czwartek albo ostatni wtorek przed popielcem, przychodzą zwykle kobiety. Czasem przybywają całe rodziny.
Na współczesnych babskich combrach kobiety nie tylko śpiewają i plotkują,
ale przede wszystkim doskonale się bawią

do gory

Najbardziej znane karnawały odbywają się obecnie w Rio de Janeiro, w Wenecji oraz na Wyspach Kanaryjskich i w Niemczech