Symbole
Zmartwychwstania

Obyczaje Wielkanoc Wielki
Tydzień

Symbole wielkanocne, które można na tej stronie znaleźć
Palmy, dekoracja domów, święcone, woda i ogień, pisanki, zajączek wielkanocny, baranek, śmigus-dyngus
 

Słowo Symbol pochodzi z jęzka greckiego Symbolon i oznacza w przetłumaczeniu: przypadek. Słowo Symbol używane jest do określenia jakiejśsytuacji, prozesu lub przedmiotu. Operując symbolami potrafimy sobie skojarzyć pewne sytuacje np. obchody świąt wilekanocnych sa przesiąknięte wieloma symbolami. Jeżeli mówimy o jajku to wiemy, że temat jajka zwązany jest z wiosna z Wielkanocą, kiedy myślimy o bombce choinkowej, to potrafimy sobie w małej sekundzie pieknie ustrojone drzewko wyobrazic i ciepłym, przytulnym pomieszczeniu. Posługując sie więc symbolami, potrafimy sobie wyobrazić całe sytuacje. Symbole można też jako skróty w naszym życiu nazwaś do określenia konkretnych scen.
Okres Wielkanocy przepełniony jest wieloma symbolami , które pochodza nawet z okresu pogaństwa ale tak wplecione w życie człowieka, że wydaje się nigdy nie było inaczej.
Symbole te maja indywidualne znaczenie, szczególnie w okresie Wielkanocnym. Chciłabym tutaj właśnie przedstwaić, myślę, że bedą to wszystkie symbole, z którymi spotykamy się w tym okresie. Jeżeli cokolwiek przeoczyłam, będę oczywiście bardzo wdzięczna za informacje.

Palmy

W ostanią niedzielę postu czyli tydzień przed świętami , święcone są palmy,  upamiętniające wjazd Chrystusa do Jerozolimy .
Podstawowym budulcem wielkanocnych palm są wierzbowe gałązki i witki a bazie jedną z ich naturalnych ozdób.
W Kościele katolickim wierzba jest symbolem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy.
Dlaczego akurat wierzba, czy jak dawniej mówiono - wierzbina? Drzewo to jest jednym z najbardziej uniwersalnych symboli wszechświata i odradzającego się życia. Koroną podpierało nieboskłon, korzeniami sięgało świata podziemnego, zwilżało rosą, zakwitało srebrnym kwieciem, karmiło miodem i wydawało złote owoce. Tradycyjnie za święte uchodziło albo drzewo wiecznie zielone, albo to,
które pierwsze wypuszczało wiosną liście.
 

Skandynawowie posiadali wiecznie zielony jesion,
celtyccy druidzi oddawali cześć dębom,
Germanowie - lipie,
Grecy - oliwce.
U Polan była to wierzba.

Wierzono, że drzewo może udzielać człowiekowi siły żywotnej,
 stąd zwyczaj cięcia wiosną zieleniejących gałązek

W obrzędowości wielkanocnej do dzisiaj spotykamy wzajemne przenikanie się wierzeń prasłowiańskich (pogańskich) i elementów liturgii chrześcijańskiej. Tak jest z palmami ,
Po poświęceniu biło się nimi symbolicznie domowników, by zapewnić im szczęście na cały rok. Połknięcie bazi miało chronić przed wszelkimi rzucanymi urokami, chorobami, wzmacniać siły witalne organizmu, dodawać krzepy mężczyznom, a nawet wzmagać płodność kobiet. Najogólniej rzecz ujmując - dawać zdrowie. Wierzono, a dowody tej wiary spotyka się po dziś dzień, w szczególną moc poświęconych bazi zdobiących palmy. Wszak był to pradawny symbol odrodzenia życia i przebudzenia przyrody z zimowego snu.

Palemki ustawione w domu miały chronić mieszkanie przed wszelkimi nieszczęściami. Smaganie się przez młodych wierzbowymi witkami pokrytymi baziami także miało mieć wpływ na zachowanie przez cały rok zdrowia, urody i siły.
W niektórych regionach zatykano za święty obraz. Miała tam czuwać nad bezpieczeństwem domowników aż do następnej  Wielkanocy, chronić gospodarstwo od piorunów, gradobicia, ognia, innych nagłych zjawisk związanymi z kaprysami natury oraz wszelakich chorób.

Do niedawna, tuż po powrocie do domu ze święcenia palm, dość powszechnie spotykany był obyczaj wykonywania w obejściu różnych magicznych zabiegów przy użyciu poświęconej palmy.Gospodarz trzykrotnie uderzał nią we wszystkie węgła domu i zabudowań gospodarczych, co miało chronić przed biedą.

Często podczas letnich burz stawiano ją w pobliżu komina, by zagradzała drogę błyskawicom.
Poświęconą palmą gładzono (”błogosławiono”) po karkach krowy i inne bydło wypędzane po raz pierwszy na wiosenny wypas.

Poświęcona gałąazką wypędzano krowy na pierwszy wypas włając przy tym:
“Palma bije nie ja biję.
Za tydzien wielki Dzień,
za sześć noc, Wielka Noc.

albo:
“Palma bije nie zabije,
niech nam (imie) sto lat żyje”

Ta praktyka miała zapewniać obfitość mleka, runa i zdrowie inwentarza.
Wierzono także, że gałązka z palmy włożona do ula chroni pszczoły, pozwala im na zdrowe rozmnażanie i zapewnia obfite zbiory miodu.
Z czasem bezpośrednio poprzedzającym Wielkanoc wiążą się także dwa starodawne rolnicze nakazy.
Pierwszy zabraniał siania jarych zbóż w dniach bezpośrednio poprzedzających Wielkanoc (począwszy od środy). Twierdzono, że zboże siane w tych dniach w czasie tzw. zamknięcia dzwonów, trwającego od Wielkiego Czwartku do Wielkiej Soboty,  nie chce się ”wysypywać”, drugi zalecał sadzenie w tych dniach tylko ziemniaków
.

Dekoracja domów

Do wiosennych gałązek przyczepiano wydmuszki jaj malowane różnokolorowo
i zdobione wzorami.
Ten zwyczaj powraca znowu.
W  wielu ogrodach można dzisiaj zobaczyć krzewy forsycji lub
nne pięknie ozdobione kolorowymi wydmuszkami krzewy lub małe drzewka.
Przed wejćciem do domów można również spotkać kwiatowe dekoracje
z wielkanocyni figurkami.

W innych regionach Polski dekorowano wnętrza różnokolorowymi wycinankami i sztucznymi kwiatami wiosennymi Obecnie dawne sztuczne kwiaty zastępują coraz częściej doniczki wspaniałych hortensji, wonnych hiacyntów, różnokolorowych prymulek i azalii oraz cięte żonkile, kalie i tulipany. W domach można również znaleźć gałązki forsycji lub leszczyny ozdobionej kolorowymi wydmuszkami lub małymi wielkanocnymi figurkami.
 Dopełniał dekoracji stół wielkanocny nakryty białym obrusem ze święconką pośrodku i barankiem z czerwonym proporczykiem zdobionym w złoty lub biały napis „Alleluja".
 

Bardzo popularne jest również zasiewanie do doniczek zboża (pszenica, owies, jęczmień) oraz rzeżuchy, które w połączeniu z barankiem i pisankami są wspaniałą wielkanocną dekoracją.

Święcone 
  
  
  Łukasz Gołębiowski w książce pt."
Lud polski, jego zwyczaje, zabobony" tak opisuje polskie święcone:

“Święcone. Obyczaj to ludu polskiego - w tym dniu i kmiotek, i najuboższy człowiek zdobędzie się na kawał świniny przynajmniej, kiełbasę. placek i jaja, majętniejszy zaś na okazalsze święcone. (...) kto rezurekcyą zaspał, utrzymywano, że nie ma prawa jeść święconego."

W XVIII w. był to wręcz wielki kosz z jedzeniem.
siedem rodzajów pokarmu,
z których każdy coś symbolizuje.

Chleb, gwarantujący dobrobyt i pomyślność, jest dla chrześcijan przede wszystkim symbolem Ciała Chrystusa.
Jajko to znak odradzającego się życia, zwycięstwa nad śmiercią.
Sól to minerał życiodajny, dawniej wierzono w jej odstraszającą wszelkie zło moc.
Wędlina zapewnia zdrowie, płodność i dostatek i znakiem, ze zakończył się post.
Masło jest oznaką dobrobytu.
Ser jest symbolem przyjaźni między człowiekiem a siłami przyrody,
chrzan symbolizuje wszelkie siły i fizyczną krzepę, wskazuje również na gorycz męki Pańskiej i śmierci, która została zwyciężona przez słodycz zmartwychwstania.
Ciasto ,przede wszystkim wielkanocne baby, kołacze i mazurki weszło do święconego koszyka jako ostatnie i jest symbolem umiejętności i doskonałości. Zgodnie z tradycją, powinien to być wypiek domowy

W koszyczku święconym w Wielką Sobotę nie może zabraknąć baranka ,symbolu Chrystusa Zmartwychwstałego,

Nic święconego nie mogło się zmarnować, dlatego okruszyny ciast rozsiewano po ogrodzie, skorupki z jajek wynoszono na grządki, a ze święconego chrzanu robiono krzyżyki, które wkładano pod węgły domu. Pilnowano też, aby żadnych święconych okruszyn nie zjadły kury gdyż wtedy mogłyby piać jak koguty. Kawałki chleba, sera i kiełbasy dawano krowom i koniom, bądź zakopywano w ziemi na znak „że wszystko z niej pracą rąk wydostaje”
 

Ogien i woda

W wielką sobotę, wieczorem odbywało sią w kościele nabożeżstwo z poświęceniem wody i ognia, dwóch wielkich żywiołów. Po tym nabożeństwie rozwiązywano dzwony.
Od poświęconego ognia zapalano świecę gromnice, które chronią dom w czasie burzy.
.

W niektórych regionach był zwyczaj przynoszenia poświęconego ognia do domu.Odpowiednio wcześniej trzeba było odciąć z drzewa hubę, starannie ją wysuszyć i nawlec na drut. Chłopcy zapalali ją od poświęconego ogniska palonego przed kościołem i tlącą nieśli do domu. Taką hubą okadzano najpierw domostwo, izby, a następnie rozpalano ogień w piecu

Poświęconą wodę przynoszono do domu i przechowywano przez cały rok. Wlewało się do domowych kropielniczek.
Wodę tę używa się do chrztu
Święconą wodą kropiono młodą parę wychodzącą z domu do ślubu i wracającą z kościoła,
żegnano chłopców idących do wojska lub jadących w szeroki świat
Inwentarz wychodzący po zimie na pastwiska, święcono równiez
Mieszkania święcono wodą święconą
Woda święcona, Czekała również na chodzącego po kolędzie księdza.

Pisanki, Kroszonki
Jajko
Symbol życia i odrodzenia.

Już mieszkańcy starożytnej Persji na wiosnę obdarowywali swych bliskich kolorowymi jajkami.

 Zwyczaj zdobienia jaj znany był już w starożytności. Do Europy sprowadzili go najprawdopodobniej Persowie. Przed 5000. lat Chińczycy obdarowywali się kolorowymi jajkami wraz z nadejściem wiosny. Najstarsza polską pisanką, pochodzącą z X wieku naszej ery, wykopano na Ostrówku w Opolu. Rysunki na jajkach były wtedy przede wszystkim znakami magicznymi, które miały chronić dom i obejście przed złymi duchami, urokami, czarami i chorobami. Wiara w magiczną moc pisanek była na tyle wielka, że w początkach chrześcijaństwa w Polsce, duchowni chcąc zlikwidować pogańskie zwyczaje zakazali spożywania jajek w czasie Świąt Wielkanocnych. Zakaz ten utrzymał się prawie 200 lat. Dzisiaj Polacy mogą być dumni z tej tradycji. Inne narody europejskie nie znały jej przez długie lata.

W dzisiejszych czasach, dzielenie się jajkiem przypomina przełamywanie opłatka na początku wieczerzy wigilijnej i wyraża przyjaźń, miłość i życzliwość uczestników wielkanocnej biesiady.
 

Wielki Tydzień to także czas na przygotowanie pisanek, które w okresie
świątecznym będą ozdabiać wielkanocny stół.

Sposób przygotowania pisanek od zawsze wyróżniał region, w którym jajko zostało przygotowane. I tak na przykład na Śląsku:
 jajka gotowało się w liściach cebuli, dzięki czemu uzyskiwały ładny, brązowy kolor. Na tak przygotowanym podłożu nożykiem bądź igłami wydrapywało się dowolny wzór (zwyczaj ten na Śląsku jest podtrzymywany do dziś).
Moja babcia wydrapywała przeróżne, piękne wzory brzytwa.
 Kraszanki, czyli barwione jajka, popularne były także na Pomorzu. Tam skorupki barwiono np. liśćmi orzecha.
 Na Mazowszu spotykane są zaś wszystkie rodzaje pisanek.

Technika drapania (skrobania)
U mnie w domu, jajka były w łuskach cebuli farbowane, studzone i brzytwą babcia wydrapywała różne wzory.Na koniec, smarowała lekko tłuszczem, żeby były błyszczące.

Technika wosku

-Najpopularniejsza jest technika ozdabiania ich woskiem, tzw. batik. Innym sposobem jest technika rytownicza, gdzie napowierzchni jaja już zabarwionego skrobie się wzory .
Jeszcze inną metodą są naklejanki, czyli zdobienie jajek miniaturowymi wycinankami. Charakterystyczną pisanką na Mazowszu jest ta oklejana włóczką i sitowiem - nadal najpopularniejsza w okolicach Pułtuska.

Technika serwetkowa
Bardzo ciekawa technika jest naklejanie na wydmuszki klejem tapetowym wzorów wyciątych z serwetek. Bierze się serwertki do dekoracji stołu z ladnymi świątecznymi wzorami, małymi wzorami . Wydmuszke posmarować klejem do tapet i nakleic wycięty np. Kwiatek z sewretki na wydmuszke. Ładnie klejem wygładzic, bardzo delikatnie    żeby nie było fałd . Można  jeszcze świecidełkami ozdobić.
 

Technika marmurowa.
Do naczynia z wodą należy dodać pare kropelek olejnej farby. Następnie wydmuszkę , najlepiej na małym patyczku delikatnie po wierzchu wody okręcic, żeby „zabrała“ ze sob ą farbę. Można do jednego naczynia więcej farb dodac wtedy bedzie tęczowa pisanka.
Po wyschnięciu mozna wydmuszke smalcem wypolerować

Technika naklejania
Jeszcze inną metodą są naklejanki, czyli zdobienie jajek miniaturowymi wycinankami. Charakterystyczną pisanką na Mazowszu jest ta oklejana włóczką i sitowiem - nadal najpopularniejsza w okolicach Pułtuska.

Powszechny we wsiach w tym dniu był zwyczaj obdarowywania się pisankami. Jeśli chłopakowi spodobała się któraś z dziewcząt, oznajmiał jej o tym, wręczając pisankę. Gdy dziewczyna ją przyjęła i w zamian dała swoją, znaczyło to, że odwzajemnia uczucie

Naturalne środki barwnicze

Jajka można kolorowymi sztucznymi farbami zabarwić i nałożyć odpowiedni wzór. Jednak coraz częściej wraca się dzisiaj do starych wypróbowanych metod farbowania jajek. Dawniej uzywano barwników naturalnych . Z nich uzyskiwało się przeróżne kolory farb, którymi barwiono jajka, np.
Brąz uzykuje się z łupin cebuli. Łupiny gotować , dodać octu (3 łyżki stołowe). Kiedy woda będzie bardzo brązowa wtedy dodać jajka i na twardo ugotować.
Kiedy jajka będąbrązowe należy ostudzić i można ozdabiać.
Kolor brązowy otzrymuje sią jeszcze z  łupin i korzenia orzecha oraz igliwia jodły.
 Bardzo ciemny brązowy – z dębu i olchy.
Żółty – z liścia brzozy i olchy, z kory młodej jabłoni, z drewna morwy, z suszonych kwiatów jaskrów polnych, z rumianka, łuski oraz igły modrzewiowe.
Czerwony – z kory kruszyny i dębu, z olchowych szyszek, owoców czarnego bzu, z suszonych jagód.
 Pomarańczowy –z marchwi i dyni oraz z połączenia czerwonego i żółtego
Niebieski – z owoców tarniny
Złoty - Przez połączenie brązowego z żółtym
Czarny z wygotowanych olchowych szyszek
Fiolet -z płatków ciemnej malwy, i mieszanie koloru czerwonego i niebieskiego
Zieleń -z niektórych traw, ziół, w tym głównie z pokrzywy, liścia barwnika, z  młodego żyta.

Czerwone pisanki mają podobno magiczną moc,
są symbolem miłości i życia.

 Zajączek wielkanocny

Nie ma przecież świąt wielkanocnych bez zajączka.
Tak dokładnie to niewiadomo dlaczego zajączek stał się symbolem świąt wielkanocnych. Pierwsze wzmianki ukazały się w 1678 roku, kiedy to niemeicki profesor medycyny  Georg Franck von Frankenau z Heidelbergu, napisal, iż zwyczaj uywania zajączka jako symbolu wielkanocy istniał w Regionie Elsas, Palatynacie i nad górnym Renem, już od 300 lat.
Właściwie można sobie ten związek tak wyłumaczyć: wiosną podchodzi zając bardzo blisko człowieka, przede wszystkim jego ogródków w poszukiwaniu jedzenia.
 

Dlatego, że zając w tym okresie podchodzi bardzo blisko człowieka i zachowuje się
jakby się chciał bawić, dlatego zaczęto go wykorzystywać do wyłumaczenia dzieciom,
kto położył koszyczek z kolorowymi jajkami w ogródku.
W tym okresie budzi się cała przyroda do życia, również ptaki zaczynają znosić jaja
i dlatego też powstał zwiazek, jajka i zajączka z okresem wielkanocnym.
W Zurychu jest zwyczaj zapraszania dzieci do „polowania“ na zająca.
Właściwie nie poluje się tylko szuka ukrytych kolorowych jajek.

Zwyczaj ten przedostał się na początku 20 wieku również na śląsk.
Poza tym Zając jest symbolem płodności, który związany jest z grecką boginią Afrodytą i niemiecką boginia wiosny Osterą. Tym boginiom jest właśnie zając jako święte zwierzę przypisany. W dzisiejszych czasach, płodność zająca można zaobserwować
w bardzo dużym stopniu.

W Monachium znajduje się muezum zajączka wielkanocnego

 Baranek wielkanocny

Jeden z najbardziej charakterystycznych symboli wielkanocnych. . Liturgicznym symbolem Wielkanocy to baranek z czerwoną chorągwią - sztandarem triumfu., symbol męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa oraz Eucharystii
  Jest także pamiątką po dramatycznych wydarzeniach ze Starego Testamentu, kiedy to anioł śmierci przeszedł przez ziemię egipską, uśmiercając pierworodnych synów. Ominął tylko te żydowskie domy, których odrzwia naznaczone były krwią baranka, zabitego z Bożego nakazu Początki święcenia baranka sięgają VII wieku, a jego ustawianie na stole wielkanocnym nakazał papież Urban V w XIV w. W Polsce baranek, zwany też Agnuszkiem, znany jest od XVII wieku. Baranek na stole ma przypominać ucztującym o najważniejszym przesłaniu świąt –o zwycięstwie Chrystusa nad śmiercią.
     

 Smigus Dyngus

Jak podaje wikipedia.pl pierwsze wzmianki o zwyczajach lanego poniedziałku pochodzą dopiero z XV w., są to przestrogi kościelne dotyczące kultywowania pogańskich obyczajów oblewania się wodą, dawania podarków itp., co pozwala wnioskować, że zwyczaje te są dużo starsze.
Przed wiekami  śmigus i dyngus były dwoma odrębnymi zwyczajami wielkanocnymi, a ich korzeni należy szukać w słowiańskiej obrzędowości pogańskiej.

Śmigus polegał na wzajemnym smaganiu się  wierzbowymi witkami, pokrytymi baziami (także poświęconymi palmami) po nogach i udach (magii palm, wierzby i bazi poświęciliśmy odrębny tekst).

Natomiast dyngus - na próbie wykupywaniu się różnymi datkami od oblania wodą. Owo ”wykupienie się” było czysto symboliczne, bo wodą (mającą moc oczyszczająca) każdy musiał być tego dnia oblany.

Śmigus-dyngus pozwalał na bezkarne lanie wodą wszystkich i wszędzie. Przesąd mówił, że najbardziej zlane tego dnia panny miały największe szanse na zamążpójście. I nie wolno się było obrażać, bo wtedy szanse na znalezienie męża znacznie spadały.

W niektórych regionach po dyngusie chodzono „z kurkiem”, który miał zapewnić odwiedzanym rodzinom zdrowie i pomyślność. Kurkiem był żywy kogut, nakarmiony ziarnem umoczonym w spirytusie, przez co był spokojny i głośno piał. Z czasem zastąpiono go ptakiem ulepionym z gliny lub ciasta przyozdobionym i pomalowanym.
 

Wtorek po wielkanocy
We wtorek po Wielkanocy dziewczyny  goniły chłopców , którzy ich mocno polali, miotłami.

do gory